Prezydent przedstawił swój pomysł. Kredytobiorcy zapłacą mniej?

, , , , , , ,

Kurs sprawiedliwy – nowe pojęcie do słownika gospodarczego wprowadziła Kancelaria Prezydenta. W rocznicę nagłego wzrostu franka KP pokazała projekt ustawy, który ma pomóc osobom posiadającym kredyty w obcej walucie.

Suma różnicy między faktycznie spłaconymi ratami, a ratami, które spłaconoby zaciągając kredyt w złotych – to w skrócie definicja kursu sprawiedliwego. Różnica ma być odejmowana lub dodawana do kwoty kapitału, który został do spłaty – nie wszystkim będzie się więc to opłacać.

W odróżnieniu od podobnego projektu PO, wszystkie koszty miałby wziąć na siebie sektor bankowy. Banki zapłaciły nawet 50 miliardów złotych – wyliczył Dom Maklerski „Trigon”. Z kursu sprawiedliwego mogliby skorzystać ci, którzy wzięli kredyt na prywatne potrzeby. W ustawie nie ma ograniczeń dotyczących powierzchni czy zarobków.