Emerytura z własnej kieszeni?

Eksperci mówią jednoznacznie: o pieniądze, z których będziesz korzystał na emeryturze, musisz zadbać sam. Im wcześniej to zrobisz, tym lepiej dla ciebie.

Polacy na emeryturę niegotowi

Polacy myślą o emeryturze raczej przez pryzmat dużej ilości wolnego czasu, który będą mogli wykorzystać na przyjemności, nie zastanawiając się nad tym, jak je sfinansują. Według badania przeprowadzonego na zlecenie Nationale Nederlanden, większość ankietowanych młodych ludzi, zdaje sobie sprawę, że sytuacja finansowa w tym okresie może się znacznie pogorszyć, a wysokość otrzymywanego świadczenia może nie wystarczyć nawet na zaspokojenie podstawowych potrzeb.

Czy w związku z tym Polacy oszczędzają na emerytuę? Nie. Niestety większość tego nie robi i, co gorsza, robić nie zamierza. Główną barierę stanowią zarobki – ich wzrost byłby najlepszą motywacją do rozpoczęcia odkładania stałej sumy pieniędzy. Osoby, które decydują się na oszczędzanie, bo mają na to środki, najczęściej lokują je w nieruchomości lub na kontach (osobistych, rzadziej oszczędnościowych). Długoterminowe produkty emerytalne, jak Indywidualne Konto Emerytalne, czy systemy regularnego oszczędzania, są mniej popularne.

Polacy stawiani w hipotetycznej sytuacji bycia na emeryturze i braków środków na opłacenie zobowiązań, w głównej mierze zdecydowaliby się na znalezienie dodatkowej pracy. Podjęcie dodatkowej pracy jest również najczęstszą strategią wśród tych, którzy już dziś mają w planach pozyskiwanie na emeryturze środków finansowych z innych źródeł, niż podstawowe świadczenie z ZUS/OFE. Nie rozważają możliwości skorzystania z produktów finansowych w ramach III filaru, mimo, że dzięki temu mogliby uniknąć „dorabiania” w czasie emerytury.

Kiedy zacząć oszczędzać?

Decyzję o odkładaniu dodatkowych środków podejmujemy za późno lub wcale. Według badań tylko 19 proc. Polaków planuje zacząć odkładanie na emeryturę, wtedy kiedy powinno się to zrobić, czyli w okolicach 30 lat. 23 proc. badanych chce to robić po 40-stce, ale co zatrważające ponad jedna trzecia osób w ogóle nie planuje oszczędzać na emeryturę. To błąd, bo nawet niewielka kwota odkładana co miesiąc odpowiednio długo, da duży kapitał do wykorzystania „na starość”.

Jeśli bliżej Ci do argumentacji, że nie warto przejmować się emeryturą, bo i tak nastąpi za kilkadziesiąt lat i może nie spędzisz na niej więcej niż kilkanaście lat, to możesz być w błędzie. Specjaliści alarmują, że już dziś  emeryci żyją na emeryturze średnio ok. 19 lat, a dane demograficzne pokazują, że żyjemy coraz dłużej. Oznacza to, że obecni 30- i 40-latkowie na emeryturze mogą spędzić jeszcze więcej czasu.  Warto już dziś się zatroszczyć o to, by nie pozostać na państwa łasce lub prędzej niełasce.