Po jakim czasie od zmiany dostawcy prądu można powrócić do poprzedniego ?

Masz obawy przed zmianą sprzedawcy prądu na nową, zupełnie Ci nie znaną firmę? Co jeśli nie będziesz zadowolony? Powrót do poprzedniego sprzedawcy prądu jest jak najbardziej możliwy. Czy za to zapłacisz? Otóż niekoniecznie.

Pomimo iż rynek energetyczny w Polsce został częściowo uwolniony, Polacy i tak niechętnie podchodzą do procesu zmiany sprzedawcy. Każdy z nas może płacić mniejsze rachunki, ponieważ obecne oferty są o wiele korzystniejsze, niż te które zawieraliśmy kilka lat temu. Wszystko za sprawą rozwoju sieci dystrybucyjnych oraz innych czynników bezpośrednio wpływających na jakość oferowanych usług oraz towaru.

Jak często mogę zmieniać sprzedawcę prądu?

Polskie prawo energetyczne, zezwala nam na dowolną migrację między sprzedawcami prądu. Nie ma ograniczeń w tej kwestii. Jedynym czasem który trzeba odczekać, jest przy pierwszej zmianie min.30 dni – potrzebne na załatwienie wszelkich formalności dotyczących zmiany sprzedawcy. Każda następna zmiana będzie już szybsza, bo może zająć nawet 14 dni.

Czas powrotu do poprzedniego dostawcy?

Sprzedawca z urzędu

W każdej chwili możemy wrócić do swojego poprzedniego dostawcy, jeśli był on naszym pierwszym sprzedawcą prądu tzw. „sprzedawca z urzędu”. Nie ma ograniczeń czasowych, które definiowałyby okres między zerwaniem umowy, a ponownym jej odnowieniem. Pierwszy sprzedawca musi podpisać z nami nową umowę, ponieważ jest do tego zobowiązany prawnie. Dodatkowo musi być to umowa kompleksowa zawierające umowę dotyczącą usług dystrybucji oraz umowę sprzedaży prądu, oczywiście jeśli wyrazimy tego typu chęć.

Inne przypadki

Inaczej ma się sytuacja, jeśli będziemy chcieli wrócić do poprzedniego sprzedawcy, który nie był pierwszym z kolei. Wówczas będziemy potrzebowali od niego zgody, na którą może wyrazić zezwolenie lub też nie. Ma tutaj pełne pole do popisu i z jego ostateczną decyzją, nawet odmowną, będziemy musieli się zaakceptować. Sprzedawcy energii zazwyczaj z otwartymi rękoma witają, starych klientów, którzy z pewnych przyczyn postanowili od nich odejść. Bowiem każdy klient, oznacza dodatkowe pieniądze pasywne dla sprzedawcy. Jeżeli nie sprawiał on problemów, płacił rachunki, ale z pewnych przyczyn odszedł, to może on powrócić i skorzystać z dowolnej oferty sprzedażowej.

Inaczej ma się sytuacja również z osobami, które zerwały umowę lojalnościową, a mimo to ponownie chcą wrócić do poprzedniego sprzedawcy. Dla tego typu osób drzwi mogą być zamknięte, ponieważ sprzedawca, nie jest w stanie obdarzyć owego klienta zaufaniem. W niektórych umowach widnieją zapisy, dotyczące czasu po jakim dany konsument może ponownie skorzystać z usług firmy, gdy ją opuści. W tym przypadku, powrót do korzystania z usług owego sprzedawcy, może nastąpić tylko i wyłącznie po terminie umownego zapisu.

Podsumowanie

Każdy obywatel Polski ma prawo do migracji między sprzedawcami energii elektrycznej. Oprócz zmiany jednej firmy na drugą, możliwy jest również powrót do tej pierwszej, która została nam udzielona z urzędu. Jednak częste zmiany sprzedawców prądu, nie przyniosą nam oszczędności. Bardziej potrzebujemy zmiany nawyków korzystania z energii lub zmiany taryfy z jednostrefowej na dwustrefową. Warto również przeprowadzić audyt energetyczny, który wskaże co powoduje wyższe rachunki za energię, względem poprzednich miesięcy. Często niewielka awaria, może przerodzić się w prądochłonnego potwora, który generuje niepotrzebne koszty.

Każda zmiana dostawcy powinna być przemyślana oraz podparta namacalnymi argumentami, które utwierdzą nas w słuszności swojej decyzji. Postanowienia podjęte pod wpływem impulsu, dość często odwracają się na naszą niekorzyść, dlatego ufajmy faktom i wyliczeniom, a nie złudnym nadziejom na zysk.