Sposoby na domowe oszczędzanie: promocje i wyprzedaże, karty lojalnościowe i punkty

Czy kupując da się zaoszczędzić? Oczywiście! Wciąż rosnące podatki oraz ceny za towary i usługi, powodują, że Polacy szukają oszczędności. Pensja, która niegdyś wystarczała na wszystkie potrzeby, dziś jest za mała. W tym artykule opiszę kilka metod na oszczędzanie podczas kupowania.

Promocje, wyprzedaże, kupony, bony i inne jako sposoby na domowe oszczędzanie

Uwaga na promocje

Pierwszą drogą do oszczędzania poprzez kupowanie, a zarazem najważniejszą, jest przeobrażenie się w świadomego konsumenta, którym nie tak łatwo manipulować. Osoba taka dokładnie wie jaka powinna być cena danego produkty oraz nie reaguje na wszelkie napisy typu „PROMOCJA” czy „GRATIS”. Świadomy konsument zawsze sprawdzi daną obniżkę ceny od podszewki, tak aby uniknąć marketingowych zagrywek stosowanych przez handlowców. Jedną z nich jest sztuczne podnoszenie cen towarów, tylko po to, aby je znienacka obniżyć i wmówić ludziom, iż jest to promocja. Pisaliśmy o tym analizując fałszywe promocje.

Lista zakupów -sprawdzony sposób na domowe oszczędności

Drugą, a zarazem również najważniejszą czynnością jest wyrobienie w sobie nawyku, przygotowywania listy zakupów. Współpraca z listą, pozwoli nam na zakup tylko i wyłącznie potrzebnych produktów, a nie tych wrzucanych przypadkowo do koszyka.

Kupony i bony towarowe

Formą oszczędzania pieniędzy są wszelkie kupony oraz bony towarowe. Uzyskać je można np. poprzed kupno gazety, w której znajdują się owe zniżki na interesujące nas produkty. Często również są one rozdawane przez hostessy w galeriach handlowych czy hipermarketach.

Wyprzedaże kolekcji

Jeżeli w zamiarach masz kupno nowych ubrań, zawsze wyczekuj na wszelkiego rodzaju promocję oraz wyprzedaże. Dzięki takiemu podejściu do sprawy, prawdopodobnie zaoszczędzisz kilkadziesiąt, bądź kilkaset złotych. Ponownie jednak uczulamy, aby wcześniej poznać rzeczywistą wartość towaru i w ten sposób nie dać się naciągnąć na fałszywe promocje.

Wyprzedaże organizowane są zawsze, gdy zmienia się kolekcja ubrań w sklepie (według pór roku) lub wyprzedają oni zapasy magazynowe, które zalegają i blokują gotówkę przedsiębiorcy. W takie dni, naprawdę można się obłowić w ciuchy, które wcześniej kosztowały nawet 70% więcej. Wszelkiego rodzaju promocję, zawsze ogłaszane są na fan page’u danego sklepu czy galerii handlowej, dlatego warto abyś kliknął „Lubię to!” przy ulubionych obiekcie handlowym.

Wymiany garderoby warto dokonywać również w outletach. Oferują oni markowe ubrania w o wiele niższych cenach. I tak kupując buty, marki Nike w outlecie zapłacimy 150 zł, a w firmowym sklepie mogą kosztować nawet i 300 zł. Kupując, oszczędzasz – to naprawdę proste.

Karty lojalnościowe

Ciekawą opcją są karty lojalnościowe, które można uzyskać w niektórych sklepach i hipermarketach. Tradycyjnie, kupując produkty, za każdą wydaną złotówkę dostajemy pewne punkty. W zależności od rodzaju sklepu wielobranżowego, za punkty otrzymujemy określony przedmiot z listy katalogowej nagród, lub czasowy BON o pewnej wartości pieniężnej do zrealizowania tylko w sklepie darczyńcy. Oczywiście, nie możemy się tu nastawiać na ogromne zyski, ale dodatkowe 20 zł otrzymanych za zakupy, na zakupy, na pewno ucieszy kogoś, kto ma problemy finansowe.

Oszczędzanie z kontem bankowym

Oprócz standardowych promocji, wyprzedaży, kuponów, bonów itp. również banki mogą nam wspomóc oszczędzanie po przez kupowanie. Oferują oni usługi cashback oraz moneyback. Polegają one na zwrocie określonego przez regulamin procentu od zapłaconej za zakupy kwoty. Oczywiście są limity stawek, mimo to „lepszy rydz, niż nic”. Warto sprawdzić oferty kont bankowych, dzięki którym oszczędzamy kupując.

Podsumowanie

Świadomy konsument , zawsze będzie korzystał z wszelkiego rodzaju promocji, wyprzedaży oraz bonów i innych dodatków, które generują oszczędności. Przemyślane oraz kontrolowane zakupy, zawsze będą nam się bardziej opłacać, niż spontaniczne wypady. Zdając się tylko i wyłącznie na swój umysł, możemy paść ofiarą manipulacji stosowanych przed handlowców. Oni dokładnie wiedzą co zrobić, aby pobudzić nasze emocję zakupowe i zachęcić do kupienia produktów, których kompletnie nie potrzebujemy.